moja skóra odmłodniała, stała się delikatna, przyjemna w dotyku - taka aksamitna wręcz. Zmarszczki się zmniejszyły a rysy wygładziły. Poczułam się młodsza i piękniejsza. Przybyło mi nowych sił. Aż sama się zdziwiłam!
przychodzi Indianin i mówi: - Chcialbym zmienic swoje nazwisko ... - A jak sie pan nazywa? - Waleczny Orzel Spadajacy z Nieba na Wrogów i Uderzajacy Ich Znienacka. - A jak chce sie pan nazywac?
Na jednym z miejsc rozpiera sie młody człowiek. Babcia podchodzi doń i prosi : - Młody człowieku, ustąp mi miejsca.. - Ja to p****lę ! Babcia prosi jeszcze raz : - Prosze, ustąp mi miejsca. Nogi mnie bolą... - Ja to p****lę ! - Młody człowieku, czy ty nie potrafisz powiedzieć nic innego? - PIS. - Dlaczego PIS? - Ja to p***lę !