O Szczytach
wcześniejsze
następne
wcześniejsze
następne
CODZIENNA JAJECZNICA najnowsze wiadomości, humor i video zobacz więcej...
Polecamy także:
Humor i Dowcipy
W dobrym filmie
w ciągu dwóch godzin główny bohater zdąży pannę poznać, wyrwać, wyobracać i rzucić.
W życiu tak nie jest, chyba, że na wyjeździe integracyjnym z firmy.
W życiu tak nie jest, chyba, że na wyjeździe integracyjnym z firmy.
Nad umierajacym Szkotem
gromadzi się cala rodzina:
- Czy zrobimy ojcu pogrzeb pierwszej klasy? - rzekl najstarszy syn konajacego.
- Nie widze powodu. Wystarczy druga.
- Trzecia takze jest nie najgorsza - dodal mlodszy syn.
- Jesli chcecie - powiedzial ostatkiem sil Szkot - to moge iść pieszo.
- Czy zrobimy ojcu pogrzeb pierwszej klasy? - rzekl najstarszy syn konajacego.
- Nie widze powodu. Wystarczy druga.
- Trzecia takze jest nie najgorsza - dodal mlodszy syn.
- Jesli chcecie - powiedzial ostatkiem sil Szkot - to moge iść pieszo.
Prezydent zrobił dwa przerażające błędy
w księdze kondolencyjnej wyłożonej w Ambasadzie Japonii. Napisał ból przez "u" i nadziei przez "ji". Wpis Prezydenta wygląda tak:
"Jednoczymy się w imieniu całej Polski z narodem Japonii w bulu i w nadzieji na pokonanie skutków katastrofy".
Piekny lipcowy dzien
Las, cwierkanie ptaszkow, gdzieniegdzie przebiega
sarenka, w tle slychac stukanie dzieciola. Nagle z glebi lasu wylania sie
potezna chmura kurzu, ktora w szalenczym pedzie przemierza las. Zwierzeta w poplochu uciekaja. Tumult, halas, nic nie widac. Az wreszcie chmura
zatrzymuje sie na lesnej polanie. Kurz powoli opada. Na polance dziesiatki i
setki... jeży. Sapia, dysza, łapia dech. Tylko jeden, ten ktory prowadzil
tabun, blogo się usmiecha i z zachwytem zwraca się do pozostałych:
- Kur..! Jak mustangi, nie...
sarenka, w tle slychac stukanie dzieciola. Nagle z glebi lasu wylania sie
potezna chmura kurzu, ktora w szalenczym pedzie przemierza las. Zwierzeta w poplochu uciekaja. Tumult, halas, nic nie widac. Az wreszcie chmura
zatrzymuje sie na lesnej polanie. Kurz powoli opada. Na polance dziesiatki i
setki... jeży. Sapia, dysza, łapia dech. Tylko jeden, ten ktory prowadzil
tabun, blogo się usmiecha i z zachwytem zwraca się do pozostałych:
- Kur..! Jak mustangi, nie...









