O Unii Europejskiej
wcześniejsze
następne
Do banku w Szwajcarii
wchodzi klient z walizką i ściszonym głosem mówi do
bankiera:
- Chciałbym wpłacić pieniądze, w tej walizce jest całe cztery miliony euro.
Na to bankier uśmiechnięty:
- Proszę nie ściszać głosu, bieda to żaden wstyd.
- Chciałbym wpłacić pieniądze, w tej walizce jest całe cztery miliony euro.
Na to bankier uśmiechnięty:
- Proszę nie ściszać głosu, bieda to żaden wstyd.
W siedzibie Komisji Europejskiej w Brukseli
o posadę stara się warszawska babcia klozetowa. Na rozmowie pokazują jej napis "WC" i
pytają: "co ten skrót znaczy?". "Water Closet" - wyjaśnia babcia.
Następnie pytają ją o znaczenie skrótu "EC". "European Commission" - odpowiada bez zająknienia po angielsku babcia. Po wyjściu koleżanka pyta jej, jakie miała pytania. "Tylko dwa i to dość łatwe - jedno
zawodowe, jedno z europeistyki".
Następnie pytają ją o znaczenie skrótu "EC". "European Commission" - odpowiada bez zająknienia po angielsku babcia. Po wyjściu koleżanka pyta jej, jakie miała pytania. "Tylko dwa i to dość łatwe - jedno
zawodowe, jedno z europeistyki".
Zdarzyło się pewnego razu, że Unia Europejska
posiadła złomowisko w samym
środku pustyni. Unia orzekła, że ktoś może dokonać kradzieży ze złomowiska,
zatem stworzyła stanowisko nocnego stróża i zatrudniła do tej pracy człowieka.
Następnie Unia powiedziała:
- Jak stróż nocny może wykonywać swoją pracę, kiedy nie dostał instrukcji?
Stworzyła zatem Unia Dział Planowania i zatrudniła dwoje ludzi - jednego do pisania instrukcji, drugiego do odmierzania czasu pracy. Następnie Unia Europejska rzekła:
- Skąd mogę wiedzieć, czy nocny stróż wykonuję swą pracę prawidłowo?
Zatem Unia stworzyła dział Kontroli Pracy i zatrudniła dwoje ludzi, jednego do zbadania problemu, a drugiego do pisania raportów. Następnie Unia powiedziała:
- W jakiś sposób należy tym wszystkim ludziom płacić.
Unia stworzyła więc stanowisko referenta do spraw obliczania czasu pracy i księgowego, po czym zatrudniła na te stanowiska dwoje ludzi. I rzekła Unia:
- Kto będzie odpowiadał za tych ludzi?
I Unia stworzyła Dział Administracji i zatrudniła w nim troje ludzi - kierownika administracyjnego, jego zastępcę i sekretarkę. I Unia oznajmiła:
- Przez rok przekroczyłam budżet o 18 tysięcy, muszę zatem dokonać cięć w budżecie.
I zwolniła Unia z pracy nocnego stróża.
- Jak stróż nocny może wykonywać swoją pracę, kiedy nie dostał instrukcji?
Stworzyła zatem Unia Dział Planowania i zatrudniła dwoje ludzi - jednego do pisania instrukcji, drugiego do odmierzania czasu pracy. Następnie Unia Europejska rzekła:
- Skąd mogę wiedzieć, czy nocny stróż wykonuję swą pracę prawidłowo?
Zatem Unia stworzyła dział Kontroli Pracy i zatrudniła dwoje ludzi, jednego do zbadania problemu, a drugiego do pisania raportów. Następnie Unia powiedziała:
- W jakiś sposób należy tym wszystkim ludziom płacić.
Unia stworzyła więc stanowisko referenta do spraw obliczania czasu pracy i księgowego, po czym zatrudniła na te stanowiska dwoje ludzi. I rzekła Unia:
- Kto będzie odpowiadał za tych ludzi?
I Unia stworzyła Dział Administracji i zatrudniła w nim troje ludzi - kierownika administracyjnego, jego zastępcę i sekretarkę. I Unia oznajmiła:
- Przez rok przekroczyłam budżet o 18 tysięcy, muszę zatem dokonać cięć w budżecie.
I zwolniła Unia z pracy nocnego stróża.
Europejskie wczasy pod gruszą?
Bruksela ogłosiła, że turystyka jest niezbywalnym prawem
człowieka. Tak więc według unijnych polityków, prawo do zagranicznych
wyjazdów powinno być zagwarantowane dla emerytów, rencistów, młodzieży i
osób ubogich. Bruksela stoi bowiem na stanowisku, że podróże powinny
mieć dofinansowanie z budżetu Unii.
W końcu zwykły Kowalski pojedzie
na Teneryfy...
W końcu zwykły Kowalski pojedzie
na Teneryfy...
Co się zmieniło
po wejściu Polski do Unii?
Teraz Polacy jeżdzą po zakupy do Niemiec ...
Teraz Polacy jeżdzą po zakupy do Niemiec ...
wcześniejsze
następne
CODZIENNA JAJECZNICA najnowsze wiadomości, humor i video zobacz więcej...
Polecamy także:
Humor i Dowcipy
Po powrocie z wojny
w Zatoce Perskiej dziennikarz pyta na lotnisku spadochroniarza:
- Co będzie pierwszą rzeczą jaką uczyni pan po powrocie do domu?
- No wie pan... Nie widziałem żony 6 m-cy... No rozumie pan...
- No dobrze. Co będzie drugą rzeczą po powrocie do domu
- Zdejmę spadachron
- Co będzie pierwszą rzeczą jaką uczyni pan po powrocie do domu?
- No wie pan... Nie widziałem żony 6 m-cy... No rozumie pan...
- No dobrze. Co będzie drugą rzeczą po powrocie do domu
- Zdejmę spadachron
Lew
Idą dwie blondynki przez pustynię i nagle zza hałdy lew wyskakuje. Jedna bierze piach do ręki i sru po oczach. Idą dalej. Znowu zza hałdy lew wyskoczył i ta sama piach w rękę i sru po oczach. Sytuacja powtarza się parę razy. Dochodzą do wzgórza a za nim stado lwów - no może ze 300 szt. Odwraca się jedna i ucieka a druga jak wryta stoi. Ta co ucieka, wrzeszczy:
- Hela dawaj! Co z tobą?
- JA PIACHEM NIE RZUCAŁAM!!!!
- Hela dawaj! Co z tobą?
- JA PIACHEM NIE RZUCAŁAM!!!!
Wejściówkę na pogrzeb sprzedam za 1 tyś zł
Sprzedaż wejściówek oferowano w internecie wkrótce po tym, jak 10 tys.
bezpłatnych wejściówek rozdano chętnym w sobotę przed południem na ceremonie pogrzebową na Rynku Głównym w Krakowie Prezydenta.
W sobotę na kilku portalach aukcyjnych i ogłoszeniowych pojawiły się oferty sprzedaży wejściówek. Ich cena wynosiła od 50 zł, aż do 1 tysiąca złotych. Po interwencji aukcje zostały usunięte - poinformowano w biurze prasowym Kancelarii Prezydenta Krakowa.
Polacy brawo....;-(
W sobotę na kilku portalach aukcyjnych i ogłoszeniowych pojawiły się oferty sprzedaży wejściówek. Ich cena wynosiła od 50 zł, aż do 1 tysiąca złotych. Po interwencji aukcje zostały usunięte - poinformowano w biurze prasowym Kancelarii Prezydenta Krakowa.
Polacy brawo....;-(
Pijany mąż
Mąż rano patrzy w lustro i mówi do żony:
- Co sobie pomyślałaś wczoraj, jak przyszedłem pijany do domu z tym sińcem?
- Jak przyszedłeś to go jeszcze nie miałeś.
- Co sobie pomyślałaś wczoraj, jak przyszedłem pijany do domu z tym sińcem?
- Jak przyszedłeś to go jeszcze nie miałeś.









