dodaj dowcipy
Ale jaja, najlepsze dowcipy, super kawały i masa filmów!!!

Tagi

Angielski humor, Badania naukowe, Bajki i legendy , Bez sensu, Ciekawostki, Cytaty wiersze przysłowia, Czarny humor , Gospodarka, Hobby, Instrukcje obsługi, Jak poderwać dziewczynę, Jaka jest różnica, Krótkie historyjki, Miłość i Sex, Morały i motta, Motoryzacja, O Adamie i Ewie, O Alkoholikach, O alkoholu i pijakach , O Bacy i góralach, O bankach, O blondynkach i brunetkach, O budowniczych, O Chińczykach Murzynach i innyh, O Chucku Norrisie, O Dodzie Michealu Jacksonie i innych, O Dopalaczach, O dresach, O dziadku i babci, O dzieciach, O facetach , O feministkach, O gajach i lesbijkach, O gwiazdach kina i telewizji, filmy, O harcerzach, O hrabim, O informatykach i internecie, O jajka wielkanoce Pisanki, O jasiu , O jaskiniowcach, O kobietach, O komunikacji , O kosmitach, O Kubusiu Puchatku, O lekarzach, O liniach lotniczych, O Lotto , O Ludożercach, O małżeństwie żonach i meżach, O Mikołaju, O miłości, O muzykach , O myśliwych, O narkomanach, O nastolatkach, O nasza klasa, O nauce jazdy, O nauczycielach , O niewidomych, O PKP , O Poczcie , O Polakach Niemcach Ruskach Amerykaninach i innych, O Policji i policjantach, O polityce i politykach, O pracy , O Prawnikach, O Prezydencie i Rządzie, O Prostytutkach, O Religii, O Rolnikach, O rycerzach, O Sanepidzie, O sąsiadach, O Sekretarkach, O sexie i dla dorosłych, O Smoleńsku, O Sporcie, O Studentach, O Świętach, O synach i córkach, O Szczytach, O Szkole O Uczniach, O Szkotach, O Terrorystach Hitlerze Dżihadzie i innych, O teściowej i teściowych, O turbodymomenie, O Unii Europejskiej, O urzędnikach i urzędzie skarbowym , O wampirach, O Wariatach, O Wojsku, O Wsi i Mieśćie, O wycieczkach i turystach, O Zawodach, O zwierzątkach, O złodziejach, O Złotej Rybce, On i Ona, Polityka, Polska, Poradniki , Rozrywka, Śmieszne ogłoszenia, Śmieszne reklamy, Śmieszne teksty z gg blogów internetu i innych, Śmieszne zagadki, Śmieszne Życzenia, Sport, Świat, W Restauracji , Zdrowie, Złote Myśli,

Humor i dowcipy / Na miękko i twardo!

O Terrorystach Hitlerze Dżihadzie i innych

Rozmowy dwóch Niemców

- Jeśli doniesie pan do gestapo, że opowiadałem panu dowcipy o Hitlerze, to ja z kolei zadenuncjuję, że pan też opowiadał mi takie dowcipy. A żeby pana pogrążyć, to opowiem w gestapo, że ja się wcale z pańskich anegdot nie śmiałem.

Zobacz także: Video w tej kategorii

CODZIENNA JAJECZNICA najnowsze wiadomości, humor i video zobacz więcej...


Polecamy także:

Humor i Dowcipy

Moja sekretarka

- Posłuchaj! Dwa tygodnie temu były moje urodziny, ale jakby tego nikt nie zauważył. Miałem nadzieję, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia. Może nawet będzie miała jakiś prezent. Nie powiedziała nawet "cześć kochanie", nie mówiąc już o życzeniach. Pomyślałem, że chociaż dzieci będą pamiętały, - ale zjadły śniadanie, nie odzywając się ani słowem. Kiedy jechałem do pracy czułem się samotny i niedowartościowany. Jak tylko wszedłem do biura, sekretarka złożyła mi życzenia urodzinowe i od razu poczułem się dużo lepiej. Ktoś pamiętał. Pracowałem do drugiej. Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień, w dodatku są pana urodziny, może zjemy gdzieś razem obiad? Zgodziłem się, - bo była to najmilsza rzecz, jaką od rana usłyszałem. Poszliśmy do cudownej restauracji, zjedliśmy obiad w przyjemnej atmosferze i wypiliśmy po lampce wina. W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień - czy musimy wracać do biura?
- Właściwie to nie - stwierdziłem.
- No to chodźmy do mnie - zaproponowała.
U niej wypiliśmy jeszcze po lampce koniaku, porozmawialiśmy chwilę, a ona zaproponowała:
- Czy nie będziesz miał nic przeciwko temu, jeśli pójdę do sypialni przebrać się w coś wygodniejszego?
- Jasne - zgodziłem się bez wahania.
Poszła do sypialni, a po kilku minutach wyszła. niosąc tort urodzinowy, razem z moją żoną, dziećmi i teściową. Wszyscy śpiewali "Sto lat" a ja. kurde, siedziałem na kanapie. w samych skarpetkach.

Ojcowska krew

W pewnej rodzince był taki zwyczaj, że rodzice co dwa, trzy dni wyjeżdżali do znajomych na noc, więc jedyny syn miał całą chatę wolną przez cały wieczór i noc. Więc skwapliwie z tego korzystał sprowadzając sobie swoją dziewczynę i razem figlowali korzystając z nieobecności starszych. Aż pewnego pięknego dnia znajomych nie było w domu i rodzice z kwitkiem wrócili spowrotem i przyłapali młodych. Chłopak przyłapany na gorącym uczynku pomyślał sobie :
- O, cholera, mam niedługo maturę, miałem dostać samochód, uważali mnie za takiego porządnego, a tu co ? A trudno.
Dziewczyna sobie myśli :
- Aj, miało być fajnie, miał mnie przedstawić rodzicom, miało być miło, kolacja itp., a tu mnie jak ostatnią k***ę poznali. Ojciec sobie myśli :
- Moja krew ! Dobrze synku, dobrze, całkiem niezła d**a !
 A serce matki :
- Jak ta k***a nogi trzyma, przecież mu niewygodnie !

Walka w Koloseum

Na kolejne igrzyska w starożytnym Rzymie, postanowiono przygotować jakiś nowy, zajebisty numer. 
Najlepsza wśród propozycji okazała się walka murzyna z lwem, przy założeniu,ze lew, po krótkiej walce, rozszarpuje murzyna ku uciesze zgromadzonej publiczności... 
Wybrano więc odpowiedniego lwa, odpowiedniego murzyna, ale tuz przed walka organizatorzy zaczęli zastanawiać się, patrząc na murzyna, czy aby taki wielki umięśniony murzyn, nie da rady lwu... 
Po krótkiej naradzie postanowiono zakopać go do pasa w ziemi, w celu obniżenia szans na wygrana. 
Lecz kiedy popatrzono, na do polowy wkopanego w ziemie murzyna, wydał im się jeszcze większy, wiec wkopano go w ziemie poszyje... 
I tak rozpoczęła się walka. Tłum szalał z radości. 
Z klatki wypuszczono wielkiego wygłodzonego lwa, który kiedy tylko zobaczył głowę murzyna ruszył do ataku. 
Przerażony murzyn w ostatniej chwili przechylił głowę, lew potknął się, walnął łbem o bandę areny i legł nieprzytomny. 
A wtedy rozwścieczony lud zaczął krzyczeć: 
WALCZ UCZCIWIE CZARNUCHU!!!!!!

Wózek inwalidzki w barze

W barze na stołku siedzi facet. Zrobiło się już grubo po północy.
- "Mam już dość. Idę do domu." - pomyślał.
Spróbował wstać, ale niemal natychmiast wylądował na podłodze. Chwycił się barku i ponownie spróbował stanąć na nogach. Jednak rezultat był taki sam, jak za pierwszym razem.
- "To nic, doczołgam się do drzwi i spróbuję wstać na ulicy."
Jak postanowił, tak zrobił. Wypełzł na zewnątrz i chwycił się stojącego na chodniku parkometru. Znów wylądował na ziemi.
Podczołgał się do stojącego 50 m. dalej murku - to samo.
I tak, wciąż bezskutecznie próbując wstać, facet pokonał całą drogę do domu.Na miejscu umył się, przebrał się w piżamę i wślizgnął się do łóżka, starając się nie budzić żony.
Rano małżonka mówi do niego:
- Piłeś!
- Nie, no coś ty, skarbie. Ja piłem?
- Właśnie dzwonili z baru, żeby ktoś odebrał twój wózek inwalidzki!

Wiadomości

Video

Dołącz do nas a nowe dowcipy wyślemy na twój adres


Śmieszne dowcipy dla ludzi z jajami : Rozśmieszamy wszystkich w pracy, w domu i nie tylko ;-) Śmieszne Dowcipy, Kawały, Filmy, Teksty.