O Lotto
wcześniejsze
następne
Sobota wieczór
Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku.
Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się..., podobnie druga..., trzecia...,
czwarta też się zgadza, piąta też..., przed szóstą facet zaciska zęby patrzy
i... jest trafił szóstkę! Szczęśliwy krzyczy do żony:
- Hela pakuj się!
Żona ucieszona pyta:
- Marian, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż..
- Nie gadaj tylko się pakuj!!
- Marian jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy?
- Pakuj się i wypier*****!
- Hela pakuj się!
Żona ucieszona pyta:
- Marian, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż..
- Nie gadaj tylko się pakuj!!
- Marian jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy?
- Pakuj się i wypier*****!
wcześniejsze
następne
CODZIENNA JAJECZNICA najnowsze wiadomości, humor i video zobacz więcej...
Polecamy także:
Humor i Dowcipy
Szczęśliwy znalazca
Telefon do radia (gramy i życzymy na żywo):
- Znalazłam dziś czarny skórzany portfel, a w nim 50 tys. zł, 1000$ i 2000 euro. Była w nim kartka z nazwiskiem właściciela tego portfela. Jest to niejaki pan Kowalski zamieszkały na ul. Wieczorka, Warszawa. Chciałabym pięknie poprosić, żebyście zagrali mu jakąś piękną piosenkę...
- Znalazłam dziś czarny skórzany portfel, a w nim 50 tys. zł, 1000$ i 2000 euro. Była w nim kartka z nazwiskiem właściciela tego portfela. Jest to niejaki pan Kowalski zamieszkały na ul. Wieczorka, Warszawa. Chciałabym pięknie poprosić, żebyście zagrali mu jakąś piękną piosenkę...
Tatuaż
Facet wpada do salonu tatuażu i mówi cienkim głosem:
- Proszę mi wytatuować na penisie takie piękne czerwone Ferrari dla mojej dziewczyny.
- Dla Pana dziewczyny?
- Tak, dla mojej dziewczyny.
- Na pewno dla dziewczyny?
- No dobra, dla chłopaka.
- To wie Pan co? Zrobimy Ferrari, ale proponuję mu dorobić takie wielkie koła, jak od traktora...
- A niby po co?- Na wypadek, gdyby się w gównie zakopał.
- Proszę mi wytatuować na penisie takie piękne czerwone Ferrari dla mojej dziewczyny.
- Dla Pana dziewczyny?
- Tak, dla mojej dziewczyny.
- Na pewno dla dziewczyny?
- No dobra, dla chłopaka.
- To wie Pan co? Zrobimy Ferrari, ale proponuję mu dorobić takie wielkie koła, jak od traktora...
- A niby po co?- Na wypadek, gdyby się w gównie zakopał.
Faceta bolał łokieć
Poszedł do lekarza ale lekarz kazał mu tylko przynieć mocz do analizy. Goć się wnerwił i do butelki wlał mocz żony, córki, swój i dodał jeszcze oleju silnikowego. Zaniósł lekarzowi i po dwoch dniach przyszedł po diagnozę. A brzmiała ona następująco:
- Córka jest w ciąży, żona ma kochanka, olej w pańskim samochodzie nadaje się tylko do wymiany a pan niech przestanie się onanizować w wannie to nie będzie pana bolał łokieć
- Córka jest w ciąży, żona ma kochanka, olej w pańskim samochodzie nadaje się tylko do wymiany a pan niech przestanie się onanizować w wannie to nie będzie pana bolał łokieć









