Mały Jasio
Stoi mały Jasio na przystanku i czeka na tramwaj. Obok stoi elegancka paniusia. Nagle zawiał wiatr i poderwał jej spódnicę do góry. Złapała, szybko opuściła na dół i mówi do Jasia:
- Niezły mam refleks, chłopczyku, prawda?
- Nie wiem jak pani, ale my na to mówimy c**a!
- Niezły mam refleks, chłopczyku, prawda?
- Nie wiem jak pani, ale my na to mówimy c**a!
Jasiu mówi do kolegi
- Moja siostra to ma szczęście.
- Dlaczego?
- Była na prywatce i tam grali w taką grę, że każdy chłopiec musiał pocałować dziewczynę lub dać jej tabliczkę czekolady.
- I co?
- Przyniosła dwanaście tabliczek...
Dwa pluca
Pani w szkole pyta dzieci:
- Ile człowiek ma płuc?
- Dwa! – zgłasza się Jaś.
- Doskonale Jasiu. A skąd Ty to wiesz?
- Bo widziałem, jak się moja siostra kąpała.
- Ile człowiek ma płuc?
- Dwa! – zgłasza się Jaś.
- Doskonale Jasiu. A skąd Ty to wiesz?
- Bo widziałem, jak się moja siostra kąpała.
Jak znalazłem się na świecie.
Przychodzi mały Jasiu do taty i pyta:
- Jak ja się znalazłem na świecie?Tata myśli co mu powiedzieć.
- Jasiu, bocian Cię przyniósł.
- Tato, czemu Ty jesteś taki głupi?
- Jasiu, dlaczego tak brzydko mówisz?
- Bo mamy taką fajną mamę, a Ty pie***lisz bociany.
- Jak ja się znalazłem na świecie?Tata myśli co mu powiedzieć.
- Jasiu, bocian Cię przyniósł.
- Tato, czemu Ty jesteś taki głupi?
- Jasiu, dlaczego tak brzydko mówisz?
- Bo mamy taką fajną mamę, a Ty pie***lisz bociany.
Nauczycielka prosi Jasia
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Nie.
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce.
Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata!
- Nie.
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce.
Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata!
Babcia do Jasia
- Jasiu, jak nie będziesz grzeszyć to pójdziesz do nieba, a jak będziesz grzeszyć to pójdziesz do piekła!
- A co mam zrobić żeby pójść do kina? - pyta Jasiu.
- A co mam zrobić żeby pójść do kina? - pyta Jasiu.
Jasio został przyłapany na paleniu fajek
w szkolnej toalecie. Nauczycielka prowadzi go do dyrektora, ten rozpoczyna rozmowę wychowawczą:
-Jasiu - nie możesz palić - jesteś dopiero w trzeciej klasie..
-A Lepper palił !!- przerywa Jaś,
- No tak, ale on był pełnoletni.
-Jasiu - nie możesz palić - jesteś dopiero w trzeciej klasie..
-A Lepper palił !!- przerywa Jaś,
- No tak, ale on był pełnoletni.
Wakacje
W szkole pani pyta dzieci co robili w wakacje, doszła do Jasia:
- A Ty Jasiu co robiłe w wakacje?
- Nie Jasiu tylko John!
No więc co robiłe w wakacje John?
- Ja leżałem na werandzie, jadłem niadanie, znowu leżałem na werandzie, jadłem obiad, leżałem na werandzie, jadłem kolację, leżałem na werandzie
- Ale to musiało być strasznie nudne? No dobrze, a Ty Małgosiu co robiła w wakacje?
- Nie Małgosia, tylko Weranda
- A Ty Jasiu co robiłe w wakacje?
- Nie Jasiu tylko John!
No więc co robiłe w wakacje John?
- Ja leżałem na werandzie, jadłem niadanie, znowu leżałem na werandzie, jadłem obiad, leżałem na werandzie, jadłem kolację, leżałem na werandzie
- Ale to musiało być strasznie nudne? No dobrze, a Ty Małgosiu co robiła w wakacje?
- Nie Małgosia, tylko Weranda
Jasio kopie dól w ogródku
Zaciekawiony sasiad pyta:
- co robisz??
- kopie grób dla mojej zlotej rybki.
- ale czemu taki duzy?
- bo jest w twoim p********m kocie!
- co robisz??
- kopie grób dla mojej zlotej rybki.
- ale czemu taki duzy?
- bo jest w twoim p********m kocie!
Poszedl Jasio do rzeznika i pyta:
-Macie mozg?
-Nie mam - mowi rzeznik.
-Przez to masz taki durny pysk - odpowiada Jas.
-Nie mam - mowi rzeznik.
-Przez to masz taki durny pysk - odpowiada Jas.
Jasio do taty:
- Dziadek mial racje ze nie powinienem chodzic do nocnych lokali bo moglbym zobaczyc tam cos niewlasciwego.
- A cos tam zobaczyles?
- Dziadka i Babcię!
- A cos tam zobaczyles?
- Dziadka i Babcię!
Jasio przychodzi
po dwudniowej nieobecności w szkole a pani pyta:
- Jasiu dlaczego wczoraj nie byłeś w szkole?
- Musiałem prowadzić krowę do byka!
- A nie mógł tego zrobić ojciec?
- Nie proszę pani, to musiał zrobić byk!
- Jasiu dlaczego wczoraj nie byłeś w szkole?
- Musiałem prowadzić krowę do byka!
- A nie mógł tego zrobić ojciec?
- Nie proszę pani, to musiał zrobić byk!
CODZIENNA JAJECZNICA najnowsze wiadomości, humor i video zobacz więcej...
Polecamy także:
Humor i Dowcipy
W Wenecji rodzina zmarłego
zwraca się do księdza w sprawie pogrzebu .
Ksiądz mówi :
-Mamy pogrzeby w trzech kategoriach cenowych .
-Nas interesuje ta najtańsza .
-Prosze bardzo .Nieboszczyk i ksiadz w gondoli ,goście żałobni wpław .
Ksiądz mówi :
-Mamy pogrzeby w trzech kategoriach cenowych .
-Nas interesuje ta najtańsza .
-Prosze bardzo .Nieboszczyk i ksiadz w gondoli ,goście żałobni wpław .
Pojemności butelek wódki według informatyków:
0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network edition
1.75 l - enterprise
3 l - for small business
5 l - corporate edition
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network edition
1.75 l - enterprise
3 l - for small business
5 l - corporate edition
Stary jak ty wyglądasz
jesteś zarosniety jak zwierzę i gruby jak świania. Co się z toba działo przez ostatnie 15 lat
- a byłem tu i tam, wiesz jak to jest?
- byleś na ciężkich robotach czy co?
- prawda jest taka, żę mieszkałem z moja teściową...
- a byłem tu i tam, wiesz jak to jest?
- byleś na ciężkich robotach czy co?
- prawda jest taka, żę mieszkałem z moja teściową...









