O Alkoholikach
wcześniejsze
następne
Dopiekło facetowi życie
i postanowił się powiesić...! Zmajstrował stryczek, przymocował go do żyrandola, wlazł na stołek, wsadził głowę w stryczek, patrzy, a tu na szafie niedopita flaszka wódki stoi!
- Co się ma wódka zmarnować?
- pomyślał sobie.Wysunął głowę ze stryczka, przystawił stołek do szafy, patrzy, a tam jeszcze zapomniane pół paczki papierosów.
- O! - pomyślał - i życie zaczyna się układać!
- Co się ma wódka zmarnować?
- pomyślał sobie.Wysunął głowę ze stryczka, przystawił stołek do szafy, patrzy, a tam jeszcze zapomniane pół paczki papierosów.
- O! - pomyślał - i życie zaczyna się układać!
Jak pić?
Pijąc powinno się znać miarę, w przeciwnym razie można wypić za mało!
Picie
- Patrycja, po litrze to z ciebie nawet niezła laska...
- Roman, zwariowałeś? To ja, Bronek!
- Roman, zwariowałeś? To ja, Bronek!
Dama
Żebrak stuka do drzwi bogatej damy i pyta:
- Czy ma pani jakieś butelki po piwie?
- Oburzające! Czy ja wyglądam na osobę, która pije piwo?
- Och przepraszam. Czy ma pani jakieś butelki po wódce ?!
- Czy ma pani jakieś butelki po piwie?
- Oburzające! Czy ja wyglądam na osobę, która pije piwo?
- Och przepraszam. Czy ma pani jakieś butelki po wódce ?!
Zegar z kukułką
Siedzi Mietek i Janek u tego drugiego w domu i popijają sobie wódeczkę.
Nagle Mietek pyta Janka:
- Dlaczego u ciebie na ścianie wisi metalowa miska?
- To jest zegar z kukułką!- odpowiedział odniechcenia Janek.
- Jak to, zegar z kukułką?
- Więc zobacz!!!
W tym momencie Janek podniósł ze stołu pustą już butelkę od wódki,
zamachnął się... i rzucił w wiszącą miskę. Ta zaczęła okropnie brzęczeć!!!
Nagle zza ściany słychać:
- K*** jest wpół do czwartej rano!!!
Nagle Mietek pyta Janka:
- Dlaczego u ciebie na ścianie wisi metalowa miska?
- To jest zegar z kukułką!- odpowiedział odniechcenia Janek.
- Jak to, zegar z kukułką?
- Więc zobacz!!!
W tym momencie Janek podniósł ze stołu pustą już butelkę od wódki,
zamachnął się... i rzucił w wiszącą miskę. Ta zaczęła okropnie brzęczeć!!!
Nagle zza ściany słychać:
- K*** jest wpół do czwartej rano!!!
Trzech żuli
Uzbierało trochę grosza na butlę wina. Ręce im się trzęsą z podniecenia.
- Nie niosę, rozbiję... - mów pierwszy.
- Mnie tak ręce latają, że upuszczę - dodaje drugi. Trzeci wziął flaszkę i... wypadła mu, rozbijając się totalnie. Pierwszy zaczął rwać włosy; drugi uderzał łbem w mur. A winowajca wsadził ręce w kieszenie i stoi. Po godzinie się uspokoili.
- Kurde ale ty masz nerwy – mówi pierwszy
- My rwiem włosy z głów, walimy łbem o ścianę a ty taki spokojny...
A trzeci wyciąga ręce z kieszeni, a w każdej dłoni urwane jądro.
- Echhh... każdy przeżywa po swojemu....
- Nie niosę, rozbiję... - mów pierwszy.
- Mnie tak ręce latają, że upuszczę - dodaje drugi. Trzeci wziął flaszkę i... wypadła mu, rozbijając się totalnie. Pierwszy zaczął rwać włosy; drugi uderzał łbem w mur. A winowajca wsadził ręce w kieszenie i stoi. Po godzinie się uspokoili.
- Kurde ale ty masz nerwy – mówi pierwszy
- My rwiem włosy z głów, walimy łbem o ścianę a ty taki spokojny...
A trzeci wyciąga ręce z kieszeni, a w każdej dłoni urwane jądro.
- Echhh... każdy przeżywa po swojemu....
Tato! Tato!
- Możemy sprzedać trochę twoich butelek po wódce i piwie i kupić chleb?
- Jasne... Ech... - rozrzewnił się ojciec. Co wy byście, dzieci, jadły gdyby nie ja...
- Jasne... Ech... - rozrzewnił się ojciec. Co wy byście, dzieci, jadły gdyby nie ja...
Woda
- Piszą, że woda podrożała...
- O, wreszcie i abstynentom się do d**py dobrali!
- O, wreszcie i abstynentom się do d**py dobrali!
Style picia
Anorektyk - nie zagryza.
Astronom - ma zaciemienia.
Członkinie Koła Gospodyń Wiejskich - piją, tańczą i haftują.
Egzorcysta - pije duszkiem.
Grabarz - pije na umór.
Higienistka - pije tylko czystą.
Ichtiolog - pije pod śledzika.
Kamerzysta - pije, aż mu się film urwie.
Ksiądz - pije na amen.
Laborant - pije, aż zobaczy białe myszki.
Lekarz - pije na zdrowie!
Matematyk - pije na potęgę.
Ornitolog - pije na sępa.
Pediatra - po maluchu!
Perfekcjonista - raz, a dobrze.
Pilot - nawala się jak messerschmit.
Syndyk - pije do upadłego.
Tenisista - pije setami.
Wampir - daje w szyję.
Wędkarz - zalewa robaka.
Astronom - ma zaciemienia.
Członkinie Koła Gospodyń Wiejskich - piją, tańczą i haftują.
Egzorcysta - pije duszkiem.
Grabarz - pije na umór.
Higienistka - pije tylko czystą.
Ichtiolog - pije pod śledzika.
Kamerzysta - pije, aż mu się film urwie.
Ksiądz - pije na amen.
Laborant - pije, aż zobaczy białe myszki.
Lekarz - pije na zdrowie!
Matematyk - pije na potęgę.
Ornitolog - pije na sępa.
Pediatra - po maluchu!
Perfekcjonista - raz, a dobrze.
Pilot - nawala się jak messerschmit.
Syndyk - pije do upadłego.
Tenisista - pije setami.
Wampir - daje w szyję.
Wędkarz - zalewa robaka.
Kawiarnia
Piekna kobieta siedzi przy stoliku sama. Podchodzi do niej pijak:
- hej, mała wpadlas mi w oko , nie spier... tego.
- hej, mała wpadlas mi w oko , nie spier... tego.
Cześć, jestem Darek.
- Piję od 20 lat. Przyszedłem tutaj, bo podobno
rozwiązujecie problemy związane z alkoholem.
- Oczywiście. Powiedz nam, jak Ci pomóc?
- Brakuje mi 1,50 zł.
rozwiązujecie problemy związane z alkoholem.
- Oczywiście. Powiedz nam, jak Ci pomóc?
- Brakuje mi 1,50 zł.
wcześniejsze
następne
CODZIENNA JAJECZNICA najnowsze wiadomości, humor i video zobacz więcej...
Polecamy także:
Humor i Dowcipy
Paweł Janas ogłosił
że Radosław Majdan zostanie powołany na najbliższy mecz reprezentacji Polski... będzie stał na bramce i wpuszczał ludzi na mecz...
Jasiu mówi do kolegi
- Moja siostra to ma szczęście.
- Dlaczego?
- Była na prywatce i tam grali w taką grę, że każdy chłopiec musiał pocałować dziewczynę lub dać jej tabliczkę czekolady.
- I co?
- Przyniosła dwanaście tabliczek...
Proszę księdza ...
ja bardzo przeklinam i nie wiem
jak sobie z tym poradzić, spowiada się facet.
- Módl sie synu, żyj pobożnie i panuj nad sobą - radzi ksiadz
Oboje pogrążają się w modlitwie.
Wreszcie ksiądz puka w ściankę konfesjonału.
- O k***a, ale mnie ksiądz wystraszył!
jak sobie z tym poradzić, spowiada się facet.
- Módl sie synu, żyj pobożnie i panuj nad sobą - radzi ksiadz
Oboje pogrążają się w modlitwie.
Wreszcie ksiądz puka w ściankę konfesjonału.
- O k***a, ale mnie ksiądz wystraszył!
Zapytano księdza
amerykańskiego, irlandzkiego i polskiego,
czy znieść celibat.
Amerykanin powiedział: znieść.
Irlandczyk: nie znosić.
Polak: niech zostanie, jak jest.
czy znieść celibat.
Amerykanin powiedział: znieść.
Irlandczyk: nie znosić.
Polak: niech zostanie, jak jest.









