Hobby
wcześniejsze
następne
Polowanie na Alesce
Pewien gość chciał mieć hobby jak polowanie na białe niedźwiedzie, kupił sobie giwerę oraz cały osprzęt i wybrał się na Alaskę. Chodzi po tej Alasce, patrzy, coś się w krzakach poruszało wypalił w te krzaki, idzie zobaczyć co upolował, a tu nagle nadszedł niedźwiedź i mówi:
- Słuchaj, stary, tu jest ciężkie prawo alaskańskie, kto nie trafi zwierzaka musi ciągnąć druta
Gość się wkurzył, ale co było począć - zrobił niedźwiedziowi laskę, ale przysiągł że w następny sezon kupi sobie lepszy sprzęt i tego niedźwiedzia upoluje, no ale sprawa powtórzyła się i tak kilka razy. Aż pewnego razu gdy znowu mu się nie udało ustrzelić niedźwiedzia, ten podszedł do niego i powiedział:
- Wiesz co, stary, ty tu chyba nie przyjeżdżasz polować
- Słuchaj, stary, tu jest ciężkie prawo alaskańskie, kto nie trafi zwierzaka musi ciągnąć druta
Gość się wkurzył, ale co było począć - zrobił niedźwiedziowi laskę, ale przysiągł że w następny sezon kupi sobie lepszy sprzęt i tego niedźwiedzia upoluje, no ale sprawa powtórzyła się i tak kilka razy. Aż pewnego razu gdy znowu mu się nie udało ustrzelić niedźwiedzia, ten podszedł do niego i powiedział:
- Wiesz co, stary, ty tu chyba nie przyjeżdżasz polować
wcześniejsze
następne
CODZIENNA JAJECZNICA najnowsze wiadomości, humor i video zobacz więcej...
Polecamy także:
Humor i Dowcipy
Szukasz pracy?
Przyklej plastikową łyżeczkę do swojego CV i napisz na liście motywacyjnym:
„Potrzebuję jedzenia”.
„Potrzebuję jedzenia”.
Trzech żuli
Uzbierało trochę grosza na butlę wina. Ręce im się trzęsą z podniecenia.
- Nie niosę, rozbiję... - mów pierwszy.
- Mnie tak ręce latają, że upuszczę - dodaje drugi. Trzeci wziął flaszkę i... wypadła mu, rozbijając się totalnie. Pierwszy zaczął rwać włosy; drugi uderzał łbem w mur. A winowajca wsadził ręce w kieszenie i stoi. Po godzinie się uspokoili.
- Kurde ale ty masz nerwy – mówi pierwszy
- My rwiem włosy z głów, walimy łbem o ścianę a ty taki spokojny...
A trzeci wyciąga ręce z kieszeni, a w każdej dłoni urwane jądro.
- Echhh... każdy przeżywa po swojemu....
- Nie niosę, rozbiję... - mów pierwszy.
- Mnie tak ręce latają, że upuszczę - dodaje drugi. Trzeci wziął flaszkę i... wypadła mu, rozbijając się totalnie. Pierwszy zaczął rwać włosy; drugi uderzał łbem w mur. A winowajca wsadził ręce w kieszenie i stoi. Po godzinie się uspokoili.
- Kurde ale ty masz nerwy – mówi pierwszy
- My rwiem włosy z głów, walimy łbem o ścianę a ty taki spokojny...
A trzeci wyciąga ręce z kieszeni, a w każdej dłoni urwane jądro.
- Echhh... każdy przeżywa po swojemu....
Mam szlacheckie korzenie
Nie mógłbym sobie pozwolić na oglądanie telewizji. A co dopiero głupich programów dla plebsu jak taniec z gwiazdam...
Dzień łapania za tyłek lub dupę
Uważam, żę jest to bardzo dobry dzień i powinien zostać naszym Świętem Narodowym w każdy piatek wieczorem...









